iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

damski blog rajdowy OFF-ROAD 4X4
wielkie marzenia prowadzą do wielkich czynów
Czy niemożliwe może być możliwym?

 

 fot. gosia sobczyk

"Jeśli zaczniesz robić coś na wariata, przekroczysz granice swojego lęku, znajdziesz i środki i ludzi. Jeśli zaczniesz planować, koniec z tobą". Siostra Małgorzata Chmielewska

Zgadzam się z tym, choć wiem, że dobry plan czasami też się przydaje, ale wszystko zależy od okoliczności. W przytoczonym cytacie oczywiście zawarty jest duży skrót myślowy. Dlatego uwielbiam go, bo jeśli tak się zatrzymać na chwilę nad jego treścią, można z niej ciągle czerpać coś nowego. Nowe przesłania. Nowe inspiracje.

Z własnego doświadczenia wiem, że nieraz planowałam coś tygodniami, a nawet miesiącami, tak jak mnie wyszkolono dopracowując każdy szczegół i drobiazg. Robiąc biznes plan doskonały. Masa pracy po to, żeby na końcu dowiedzieć się, że to była zwykła wtopa. Profesjonalnie przygotowana kicha, albo jak kto woli kupa. Cały misterny plan, oparty na fachowej literaturze, na latach studiów, na sondażach i badaniach nagle pada na pysk. A przecież wszyscy wokoło mówili - "tak, to jest świetne, to doskonały pomysł, sama/sam skorzystam. Tak, to naprawdę powinno wypalić, prawdziwa bomba". No i wypaliło, a nawet pierdolnęło. Jak odnaleziony po 50 latach niemiecki niewypał. Dupy jednak nie urywało - jak mawia mój znajomy. Tak to zwykle jest z planami, badaniami marketingowymi, ankietami, opiniami. Nie twierdzę, że nie są nic warte. One po prostu nie zawsze się sprawdzają. Nie do wszystkiego dają się zastosować, a jeśli już to niekoniecznie całkiem na sucho. Warto w nie włożyć trochę duszy, a nawet odrobinę szaleństwa.

Za to, wszystko to, do czego podeszłam intuicyjnie, z entuzjazmem, z jakąś wizją i przekonaniem, że to po prostu się stanie, nie wiedząc czasami jak do tego ma dojść najczęściej okazywało się więcej warte niż wszystkie najlepsze plany razem wzięte. I co najdziwniejsze, okazywało się prawdziwą bombą. I wypalało. Wypalało jak tysiące pięknych fajerwerków, zaskakując i zachwycając mnie samą. Dlatego, chyba nie lubię jednak planować. Idę za intuicją, choć niekoniecznie zupełnie bezmyślnie.

Tak jednak najczęściej jest, że nasze myśli, nasze marzenia i nasza odwaga stwarzają nam pewną przestrzeń, w której jest miejsce na to wszystko, co tylko sobie wykreujemy w naszym umyśle. To działa jak niewidzialna siła. Moc która przyciąga okoliczności, ludzi i cały wszechświat do nas, po to, aby wszystko, co mamy w naszej głowie miało rację materialnego bytu i spełnienia. Tak dochodzi do cudów.

A czym jest cud? Czymś czego nie da się racjonalnie wyjaśnić, coś niecodziennego i niepojętego. Coś zupełnie sprzecznego z przyjętymi stereotypami, definicjami, prawami nauki. Im większa sfera cudowności, tym nasze życie i emocja są barwniejsze, a przez to piękniejsze. A cóż mamy cenniejszego w życiu niż nasze przeżywanie tych cudownych stanów? Cóż cenniejszego od tych nieuchwytnych chwil? Dlatego warto wierzyć w cuda, warto je sprawiać, warto poczuć. Warto czasami nawet je zaplanować. Warto  pozwolić sobie na przekraczanie granic nawet jeśli idzie za tym pewna doza szaleństwa. Warto dążyć do tego, co inni uznali za niemożliwe, a przez to i my sami  za takie uznawaliśmy. Warto się na to odważyć, tym bardziej jeśli zawsze pozostawało to, gdzieś ukryte w sferze naszych marzeń i pragnień.

Kiedy przestaniemy uznawać, że coś jest niemożliwe, szybko okaże się, że już dawno mogliśmy uczynić to możliwym. Trzeba, więc żyć tak, aby mieć jak najmniej powodów do żalu, że przecież już dawno mogliśmy coś zrobić, bo wcale nie było takie trudne. A już na pewno nie było  niemożliwe.

gs

Komentarze (0)
Sny o zwycięstwie Przed Rajdem

Komentarze

Najnowsze wpisy
2014-07-07 21:57 Oficjalna informacja prasowa
2014-07-01 21:58 Przed Rajdem
2014-06-30 22:03 Czy niemożliwe może być możliwym?
2014-06-27 22:36 Sny o zwycięstwie
2014-06-21 00:20 Potrzebny jest motyw
Kategorie
Ogólne
Archiwum
Rok 2014
Rok 2013
maj